24 lutego 2017

Karczochy z krewetkami

Wczoraj w wiadomościach w hiszpańskiej telewizji pojawiła się informacja o tym, że jedząc codziennie 800g owoców i warzyw zmniejszamy o 31% ryzyko przedwczesnej śmierci:). Hmmm... a ja zawsze myślałam, że moi teściowie trochę przesadzają jedząc po 3 owoce po każdym posiłku:), a tu się okazuje, że jednak wiedzą co robią:). Kiedy nas odwiedzają, pierwszą rzeczą jaką robią jest spacer po owoce... i nie kupują owoców tak jak ja: na sztuki, lecz na kilogramy. Nasza, mała kuchnia zapełnia się kilogramami jabłek, pomarańczy, kiwi, gruszek, bananów, śliwek, winogron i melonów (tych trzech ostatnich oczywiście tylko w sezonie), które znikają w oka mgnieniu, ale już za moment pojawia się nowa dostawa:). Ja, szczerze mówiąc, aż tylu owoców nie jadam, opycham się za to warzywami (może dzięki temu dożyję tych 100 lat:)). Was też zachęcam to jedzenia co najmniej 10 sztuk warzyw i owoców dziennie, bo tak naprawdę one są nie tylko zdrowe, ale również bardzo smaczne:). Proponuję zacząć od karczochów, do których możecie dorzucić kilka krewetek, a na deser koniecznie  zjedzcie kilka owoców:).



Składniki (na 2 porcje):

12 krewetek
2-3 karczochy
sok z 1/2 cytryny

2-3 łyżki oliwy
1 cebula
1 ząbek czosnku
liść laurowy
1 łyżka przecieru pomidorowego
1/2 szklanki białego wina
opcjonalnie do zagęszczenia sosu: śmietana, mleko kokosowe i/lub łyżeczka mąki 
sól i pieprz
szczypta płatków chilli (opcjonalnie)
kilka gałązek drobno posiekanej natki pietruszki 

Wykonanie:


Odcinamy końcówki łodyg karczochów (resztę łodygi obieramy) oraz ich czubki. Usuwamy twarde zewnętrzne liście. Każdego karczocha przekrawamy na 4 części i wkładamy je do miski z wodą i z sokiem z cytryny, żeby nie sczerniały. Następnie gotujemy je w wodzie lub na parze.

Krewetki obieramy, zachowując głowy i pancerze.

W garnku grzejemy 1 łyżkę oliwy. Dodajemy posiekaną cebulę i czosnek. Smażymy przez 1- 2 minuty. Dodajemy liść laurowy oraz głowy i pancerze krewetek. Po minucie wlewamy wino i redukujemy przez chwilę na średnim ogniu. Dodajemy łyżkę przecieru pomidorowego, solimy do smaku i gotujemy jeszcze przez 2 minuty. Przecedzamy przez sitko, dociskając resztki krewetek łyżką. Wlewamy sos do garnka, doprowadzamy do wrzenia i zagęszczamy. Sosu nie będzie zbyt dużo. Jest go tyle, żeby ''oblepić'' nim krewetki i karczochy.

Na patelni grzejemy 2 łyżki oliwy. Wrzucamy na nią obrane krewetki. Dodajemy szczyptę płatków chilli (opcjonalnie) i łyżkę drobno posiekanej pietruszki. Posypujemy solą i smażymy 1- 2 minuty z każdej strony (niezbyt długo, bo krewetki zrobią się twarde). 

Do sosu dodajemy usmażone krewetki i ugotowane karczochy. Mieszamy i gotujemy przez ok. 1 minutę. Podajemy posypane natką pietruszki.








Smacznego !!!

3 komentarze:

  1. Te danie na pewno jest bardzo pyszne.Może ktoś mi to zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie krewetki to bym jadł dzień i noc. Wszystko wygląda bardzo pysznie tak naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten blog oceniam na ocenę celującą bo jest po prostu wszystko.Tak naprawdę lepszego blogu od tego nie ma.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...