17 lutego 2015

Mini pączki z batatami, czyli buñuelos de boniato

Był tłusty czwartek i w internecie wszyscy kusili pączkami... Pomimo tego, że nie tęsknię za nimi w ciągu całego roku, w tym dniu chęć zjedzenia choć jednego pączka była tak ogromna, że wybrałam się specjalnie do La Donutería, gdzie czasami, oprócz typowych donutsów mają też takie zwykłe pączki, nadziewane kremem lub marmoladą. Niestety tego dnia ich nie było, więc musiałam zadowolić się donutsem. Jak pewnie się domyślacie, pomimo, że są one ''domowe'', robione codzienne przez pochodzącego z USA właściciela lokalu, który pracował wcześniej w znanej barcelońskiej cukierni Escribà, w barcelońskim hotelu Mandarin Oriental oraz w Eleven Madison Park w Nowym Jorku -to jednak to nie to samo co prawdziwy polski pączek z marmoladą:). Zupełnie inne, choć równie smaczne,  są też hiszpańskie buñuelos - takie mini pączki, które mogą być słodkie lub wytrawne. Ciasto robi się najczęściej z mąki, mleka, jajek i proszku do pieczenia lub sody, a potem smaży się je na oleju. Do masy podstawowej czasami dodaje się jabłka, dynię czy bataty lub wytrawne składniki np. dorsza, krewetki, kaszankę, ser lub kalafior. 

Na blogu pojawił się już przepis na pączki z dorszem, a dzisiaj proponuję buñuelos de boniato, czyli mini pączki ze słodkim ziemniakiem.



Składniki (na około 30 sztuk):

225 g upieczonych lub ugotowanych batatów (waga po obraniu)
110 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki cukru
1 jajko
skórka otarta z 1/2 cytryny lub pomarańczy
50 ml mleka
szczypta soli
oliwa lub olej do smażenia
cukier i cynamon do obtoczenia

Wykonanie:

Jajko ubijamy z cukrem. Dodajemy mleko i skórkę cytrynową. W osobnej misce mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Dodajemy do mokrych składników i mieszamy. Następnie dodajemy rozgniecionego widelcem batata i łączymy z resztą składników. W garnku grzejemy oliwę. Przy pomocy dwóch łyżeczek wrzucamy na nią małe porcje masy. Smażymy do czasu, aż zarumienią się z każdej strony (oliwa nie powinna być zbyt gorąca, bo wtedy z wierzchu pączki szybko się spalą, a w środku pozostaną surowe). Wykładamy na papierowe ręczniki, po czym obtaczamy w cukrze z cynamonem.







Źródło: http://www.midulcetentacion.es/2015/01/bunuelos-de-boniato.html

Smacznego !!!

6 komentarzy:

  1. O, nawet nie wiesz, jak mnie cieszą wegetariańskie przepisy na Twoim blogu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ostatnio nie ma ich zbyt wiele...muszę to zmienić:)

      Usuń
  2. Jaki kolor! Piękne, nigdy nie jadłam batatów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalie:). Bataty są w smaku podobne do dyni, choć dynia jest bardziej soczysta. Ja w wielu przepisach zastępuję ją słodkimi ziemniakami, bo bardziej mi smakują.

      Usuń
  3. Ja też na pączki ochotę mam tylko raz w roku. Zjadłam dwa i wystarczy mi na kolejny rok :) Buñuelos wyglądają bardzo apetycznie, są mniejsze, więc nie są takie zapychające, można zjeść ich więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się są malutkie, więc można ich zjeść więcej - 4 do kawki lub herbaty to u mnie norma:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...