29 stycznia 2014

Czarny ryż z mątwą

Bardzo lubię czarny ryż, czyli arroz negro. Nie jest to jednak ryż, o którym zapewne pomyśleliście, czyli czarny ryż w stanie suchym, lecz ten sam biały ryż, którego używa się do przygotowania np. paelli, czyli średnioziarnisty ryż odmiany bomba. Skąd zatem czarny kolor potrawy? Otóż kolor bierze się z czarnego jak węgiel i gęstego atramentu kalmarów lub mątwy, który dodany do potrawy zabarwia ją na czarno i daje jej słono-słodki i lekko rybny smak. Można go kupić w formie płynnej - w słoiczku lub w saszetkach, najczęściej 4 gramowych - lub w formie sproszkowanej - ten niestety jest mniej intensywny w smaku, dlatego polecam atrament w formie płynnej.  Na pewno znajdziecie go w którymś ze sklepów internetowych:). 

To już drugi przepis na czarny ryż na blogu - pierwszy znajdziecie tutaj.:) Tym razem jest to ryż z mątwą zwaną sepia lub jibia, przygotowany na podstawie przepisu z książki Ferrana Adrià, ''La comida de la familia''.

27 stycznia 2014

Anyżowe pączki z dziurką

Rosquillas, czyli hiszpańskie ''niby'' pączki z dziurką - niby, bo nie zawierają drożdży ani nadzienia - przypominające kształtem amerykańskie doughnuty lub polskie oponki. Z pączkiem łączy je chyba tylko to, że smaży się je w głębokim tłuszczu oraz, że przygotowuje się je najczęściej w okresie karnawału. 

Jest wiele typów rosquillas oraz sposobów ich przygotowania. Te najbardziej znane to rosquillas de anís, aromatyzowane likierem anyżowym oraz rosquillas de vino, do których oprócz anyżu dodaje się słodkie wino, najczęściej typu moskatel. 

24 stycznia 2014

Zupa kastylijska

Rozgrzewająca i bardzo sycąca zupa kastylijska o czosnkowym smaku - stąd zwana czasami zupą czosnkową (sopa de ajo) - i paprykowym aromacie, jest przykładem na to, że z niewielu i niewyszukanych składników zrobić można potrawę bardzo wyraźną w smaku, zadziwiająco prostą w przygotowaniu i  do tego pożywną.

Podstawowymi składnikami zupy kastylijskiej jest chleb, czosnek, szynka serrano oraz wędzona papryka w proszku. Przygotowuje się ją na bulionie drobiowym lub wodzie i tuż przed podaniem wrzuca się do niej surowe jajko, które po krótkim gotowaniu rozpada się na ścięte kawałki.

22 stycznia 2014

Pieczone banany z kremowym serkiem i dulce de leche

Nigdy nie zapomnę smaku banoffee pie, ciasta które podjadałam namiętnie pracując w jednej z angielskich restauracji. Nie, że było to najlepsze banoffee pie na świecie, ale dlatego, że był to pierwszy raz dla moich kubków smakowych. Zachwyciło mnie to niezwykłe połączenie bananów z dulce de leche, i chociaż nie przepadam za śmietaną w tak doborowym towarzystwie nawet ona smakowała wybornie:).

Dzisiejszy przepis przypomina trochę banoffee pie. Składa się z 4 warstw: pieczone banany, masa serowo - jogurtowa z odrobiną wanilii, orzechy włoskie i na koniec dulce de leche:)

20 stycznia 2014

Serowe placuszki z wędzonym łososiem i awokado

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię wszelkiego rodzaju placki, placuszki czy naleśniki, zarówno te słodkie jak i te wytrawnie, z dodatkiem sera, dyni, ziemniaków, szpinaku czy innych warzyw - wszystkie, jak dla mnie, są znakomite. Pociąg do placuszków związany jest niewątpliwie z moim pochodzeniem, bo gdzie jeśli nie w Polsce czy innych krajach Europy Wschodniej, te właśnie rarytasy odgrywają jedną z pierwszorzędnych ról w codziennym jadłospisie. 

W Hiszpanii placków po prostu się nie jada, no może czasami te na słodko - właśnie przypomniałam sobie, że na Gran Canarii w karnawale przygotowuje się tortitas de carnaval, z anyżem i rodzynkami - i na pewno znaleźć można więcej takich regionalnych przykładów. Jedno jest pewne, placuszki nie są tradycyjnym hiszpańskim daniem.

Trochę na przekór hiszpańskiej tradycji, dziś proponuję sałatkę z awokado, pomidorów, wędzonego łososia z dodatkiem świeżej kolendry, podaną na serowych placuszkach ze szczypiorkiem. 


17 stycznia 2014

Ośmiornica w czerwonym winie

Dość dużo czasu upłynęło zanim zdecydowałam się na przygotowanie ośmiornicy własnymi rękoma:). Jadłam ją wiele razy na mieście i podczas wizyt (u teściów np.), ale niestety zawsze brakowało mi śmiałości żeby kupić ją surową i przygotować  własnoręcznie, w domu. Na szczęście, pewnego dnia się przełamałam i zrobiłam pulpo a la gallega.  Jest to chyba najprostszy i najbardziej popularny w Hiszpanii sposób jej przygotowania i jeden z moich ulubionych sposobów na ośmiornicę:), jednak cieszę się, że na nim lista przepisów z ośmiornicą w roli głównej się nie kończy:).

Dziś proponuję ośmiornicę z cebulą, duszoną w czerwonym winie i przecierze pomidorowym, z dodatkiem oregano lub rozmarynu - lub oregano i rozmarynu, jak kto woli:).

15 stycznia 2014

Kawa barraquito

Gdy po raz pierwszy zawitałam w Hiszpanii, a było to już prawie 10 lat temu, nie wyobrażałam sobie dnia bez kawy - w dużym kubku z dodatkiem gorącego mleka i cukru - teraz wolę herbatę, w szczególności zieloną - bez mleka i cukru:). Na początku mojej hiszpańskiej przygody, mieszkałam w górzystej andaluzyjskiej wiosce w powiecie Almeria, gdzie poznałam tradycyjne hiszpańskie sposoby przygotowania i podawania kawy. Zazwyczaj piłam tam café con leche, czyli kawę z mlekiem (mniej więcej  pół na pół) podawaną w filiżance. Tam też odkryłam, że café solo to mała kawa (espressobez mleka - też podawana w filiżance, lecz mniejszej -, że café cortado to mała kawa z niewielką ilością mleka, podawana w małej przezroczystej szklaneczce i że café bombón to podobnie jak café cortado mała kawa, do której zamiast mleka dodaje się mleko skondensowane. Muszę przyznać, że dziwiłam się bardzo widząc przy barze panów, którzy w porze śniadaniowej pili carajillo - kawę z odrobiną alkoholu, najczęściej rumu, brandy lub orujo

Na Wyspach Kanaryjskich (moim kolejnym hiszpańskim przystanku), piłam po raz pierwszy barraquito - kawę podawaną w przezroczystej szklance (wyższej niż ta, w której podaje się café cortado) - zawierającą expresso, spienione mleko, mleko skondensowane, cynamon, skórkę cytryny i likier 43 (licor 43) lub likier kawowy Tía María. Uproszczoną wersją kawy barraquito jest café leche leche, czyli kawa ze spienionym mlekiem i mlekiem skondensowanym.


13 stycznia 2014

Sałatka z konfitowaną kaczką, pomarańczą i granatem

Po świąteczno - noworocznych ekscesach kulinarnych, 12 winnych gronach zjedzonych w 12 sekund (w tym roku udało się dzięki małemu udogodnieniu: obraniu winogron ze skórki:)), nieziemsko długim odpoczynku w gronie najbliższych, który trwał aż do Trzech Króli - a potem jeszcze dodatkowy tydzień:). Z wciąż pełnym brzuchem, kilkoma dodatkowymi kilogramami, głową pełną wrażeń i nowych pomysłów, dziś oficjalnie powracam do kulinarnego blogowania życząc wszystkim odwiedzającym szczęśliwego 2014 roku!:).

Nowy rok rozpoczynam starym, bo już zeszłorocznym przepisem na sałatkę, którą zrobiłam w grudniu, tuż przed świąteczną przerwą wakacyjną. Do jej wykonania użyłam kaczego udka przygotowanego starą francuską metodą konserwowania jedzenia zwaną konfitowaniem (fr., hiszp. confit). Polega ona na powolnym gotowaniu kaczki we własnym tłuszczu, który po zastygnięciu konserwuje mięso. Najpierw mięso marynuje się w soli i przyprawach, a następnie powoli dusi się je w sosie własnym i tłuszczu. Wolna obróbka cieplna mięsa przygotowanego na gorącym smalcu powoduje, że mięso pozostaje kruche i soczyste.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...