27 listopada 2014

Ryż na mleku z kasztanami

Zapewne wielu z Was zauważyło, że zdecydowanie wolę konkrety niż desery. Stąd mało na blogu przepisów na tradycyjne hiszpańskie słodkości: flan, crema catalana, arroz con leche czy natillas - za którymi, szczerze mówiąc, nie przepadam....no może z wyjątkiem ryżu na mleku (arroz con leche). Gdy pracowałam w hotelu we wspomnianym już na blogu andaluzyjskim miasteczku Laujar de Andarax, ryż na mleku robiono tam przynajmniej raz w tygodniu. W te dni czekałam na moment opróżnienia garnka, który oddawany był w moje ręce do wyjedzenia resztek lekko przypalonego, gęstego i jeszcze ciepłego mleka z ryżem. Ten właśnie ryż, często wyjadany palcem, smakował mi najbardziej:). Arroz con leche to bardzo syty deser, dlatego nie polecam go bezpośrednio po głównym posiłku. Według mnie najlepiej smakuje on na śniadanie lub na podwieczorek, jedząc go na pusty lub prawie pusty żołądek na pewno docenicie jego smak:).



Składniki (na 2 porcje):

60 g ryżu (najlepiej żeby był to ryż krótki o ziarnach zbliżonych do kulek)
60 g obranych kasztanów
600 ml mleka pełnotłustego
60 g cukru
skórka z 1/2 cytryny
1 laska cynamonu
1 łyżeczka masła
łyżeczka mielonego cynamonu



Wykonanie:

Jak najprościej obrać kasztany:

1. Kasztany umyć i naciąć dość głęboko wzdłuż lub na krzyż. W garnku zagotować wodę. Odstawić z ognia i dodać kasztany. Po 3-4 minutach wylać wodę i przy pomocy ostrego nożyka obrać jeszcze ciepłe kasztany (trzeba usunąć zewnętrzną brązową skórkę i tą, która znajduje się tuż pod nią - też brązową).
2. Mikrofalówkę nastawić na najwyższą moc. Umyte i nacięte kasztany położyć na talerzu i włożyć do mikrofalówki na około 15-20 sekund. Obrać jeszcze gorące.

Do garnka (najlepiej o grubym dnie) wkładamy ryż, obrane kasztany, laskę cynamonu i skórkę z 1/2 cytryny. Dodajemy mleko, zagotowujemy. Zmniejszamy ogień do bardzo małego i gotujemy, ciągle mieszając, przez 40 minut. Dodajemy cukier i gotujemy jeszcze przez około 10 minut, ciągle mieszając. Tuż przed zdjęciem ryżu z ognia dodajemy masło i dokładnie mieszamy. Wyjmujemy laskę cynamonu i skórkę cytrynową. Wlewamy ryż do miseczek i posypujemy cynamonem. Odstawiamy do wystygnięcia i następnie wkładamy do lodówki. Deser podajemy na zimno.

Uwaga:

Ze względu na to, że ryż ryżowi nie równy czas gotowania może się skrócić lub wydłużyć. Gotowy ryż powinien być dość lejący. Należy uważać żeby ryż nie pochłonął całkowicie mleka, bo wtedy po schłodzeniu będzie zbyt gęsty, suchy i niesmaczny.






Źródło: http://www.cogollosdeagua.es/2011/10/arroz-con-leche-y-castanas.html

Smacznego !!!

18 komentarzy:

  1. Rozpływam się nad konsystencją tego ryżowego deseru
    ! Mam do takich słabość ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też wolę konkrety :)) Na szczęście w większości restauracji w Hiszpanii można poprosić o owoce zamiast deseru, a w przypadku menu zamienić deser na kawę, co też czynię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często zamieniam deser na cortado:)

      Usuń
  3. U mnie jest akurat odwrotnie, bardzo lubię słodycze, chociaż robię już postępy i je ograniczam.
    Zdjęcia śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). Ja też kiedyś mogłam jeść ciasta i desery na śniadanie, obiad i kolację....ale od kilku dobrych lat zdecydowanie wolę konkrety:)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez nie przepadam za deserami, zwlaszcza hiszpanskimi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, jeśli już mam ochotę na coś słodkiego to najczęściej jest to jakieś ciasto, a dobrych ciast jest w Hiszpanii bardzo mało:)

      Usuń
  6. Będąc w Hiszpanii miałam okazje spróbować arroz con leche i bardzo mi smakował :) Chętnie spróbowałabym wersji z kasztanami. Asiu, tylko co zrobić, jeśli nie mam mikrofalówki? Jak je obrać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuziu, wrzuć umyte i nacięte kasztany do wrzątku, na 3-4 minuty. Potem wylej wodę, a gorące kasztany od razu obierz.

      Usuń
  7. Uwielbiam takie ryżowe puddingi, z kasztami musi smakować wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To musi być pyszne. Piękne i apetyczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze, to jeszcze nie jadlam nic z kasztanami.
    Aż jestem ciekawa, jak to smakuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są pieczone kasztany, mają słodki orzechowy smak, a konsystencją przypominają trochę ugotowanego ziemniaka:)

      Usuń
  10. Przyrządzałem kiedyś identyczny, lecz bez kasztanów (jakoś nie wpadłem na ten dodatek). Pamiętam jak miałem na niego fazę i chyba codziennie przez kilka miesięcy albo go gotowałem na śniadanie albo kupowałem gotowy w Mercadonie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sama nie wpadłam na to żeby dodać do niego kasztany:). Znalazłam przepis na jednym z hiszpańskich blogów i bardzo mnie zaintrygował....autorka przepisu pisała, że jej mama jesienią zawsze dodawała kasztany do ryżu na mleku:). Myślę, że dodają mu właśnie takiego jesiennego charakteru:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...