19 lutego 2014

Kurczak z suszonymi śliwkami, rodzynkami i orzeszkami piniowymi

Kurczak z suszonymi śliwkami zwany także kurczakiem po katalońsku (kat. pollastre a la catalana) to danie katalońskie - jak zresztą sama nazwa wskazuje - przygotowywane najczęściej na specjalne okazje i w dni świąteczne. Tradycyjnie pieczono kurczaka w całości i nadziewano go mięsem, kiełbasą (kat. botifarra) oraz śliwkami i orzeszkami piniowymi. Jak zapewne się domyślacie, w dawnych czasach na stołach znajdowało tylko jedno danie, które miało zaspokoić głód wszystkich domowników, dzisiaj natomiast, przy suto zastawionych świątecznych stołach, z niezliczoną ilością różnorodnych dań, ten tradycyjny faszerowany kurczak byłby raczej przesadą, dlatego zastąpiony został kawałkami kurczaka z suszonymi śliwkami i orzeszkami piniowymi. Do przygotowania tego dania używa się wina likierowego zwanego po hiszpańsku vino rancio i nazywanego potocznie winem wzmocnionym, ze względu na to, że posiada więcej alkoholu niż zwykłe wina. Jeśli nie posiadacie takiego wina, możecie zastąpić je bardzo popularnym hiszpańskim winem Jerez  (Sherry), winami: Madera, Porto, Marsala czy rumem lub koniakiem.



Składniki (na 4 porcje):

1 kurczak pokrojony na kawałki (u mnie około 1,3 kg)
100 g suszonych śliwek
80 g rodzynek
2 łyżki orzeszków piniowych
4 łyżki oliwy z oliwek
2 cebule
5 ząbków czosnku
250 ml przecieru pomidorowego
200 ml wytrawnego wina likierowego (u mnie vi ranci)
1 laska cynamonu
sól i świeżo zmielony czarny pieprz

Przygotowanie:

Suszone śliwki i rodzynki namoczyć w winie i odstawić do lodówki, najlepiej na całą noc. Zarumienić na oliwie kawałki kurczaka uprzednio posolone i oprószone świeżo zmielonym pieprzem. Dodać pokrojone w piórka cebule, laskę cynamonu oraz nieobrane ząbki czosnku i smażyć na dużym ogniu przez około 10 minut, mieszając żeby się nie przypaliło. Suszone owoce odsączyć z wina i zachować oba składniki. Do kurczaka dodać wino. Gdy odparuje dodać przecier pomidorowy i smażyć jeszcze przez kilka minut. Następnie wlać około 200 ml wody, zmniejszyć ogień, przykryć pokrywką i dusić przez około 30 minut. Po tym czasie dodać suszone śliwki i rodzynki. Ponownie dodać trochę wody - jeśli zajdzie taka potrzeba - przykryć pokrywką i dusić przez 40-50 minut, do miękkości. W międzyczasie zarumienić orzeszki piniowe na suchej patelni. Przed podaniem posypać nimi potrawę.




Smacznego !!!

4 komentarze:

  1. mmmm, ale aromatyczne danie! chętnie bym zjadła takiego kurczaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy w nim jest sosik, a właściwie chleb w nim maczany:)

      Usuń
  2. Ten przepis łączy wiele moich ulubionych składników. Lubię wypchac kurczaka suszonymi śliwakami, a dosłownie wczoraj robiła potrawkę z kurczaka z brzoskwiniami i cynamonem. Ale połaczyć to wszystko razem - nie wpadłam na taki pomysł. Danie do wypróbowania. Pozdrawiam, Dag.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do wypróbowania, w szczególności jeśli lubisz kurczaka na słodko:). Ja teraz chyba skuszę się na faszerowanego:). Pozdrawiam:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...